Zakłopotanie

Jak było? Hm… no cóż. Okazał się być bardzo interesującym człowiekiem, który ma wiele pasji. Jednak kiedy zaproponowałam mu układ sponsorki, jego twarz spoważniała. Nie był zaskoczony, ani oburzony moją propozycją. Raczej określiłabym to jako konsternację. Powiedział, że się musi zastanowić. Powiem Wam, że liczę, na to, że się zgodzi. Wydaje mi się, że w tych sprawach wie, jak zadowolić kobietę. Jest silny, męski i jak zdradzał jego rozporek w dość obcisłych jeansach – nie ma się czego powstydzić.

Nowy obiekt westchnień

Byłam dziś na siłowni. Moją uwagę przykuł nowy trener personalny. Ciało, jak na instruktora przystało – boskie! Co prawda na jego skroni było widać już pierwsze siwe włosy, jednak twarz była jak u nastolatka. Pod koniec zajęć wahałam się, czy do niego podejść. Czy nie wyjdę na wariatkę? Przełamałam się jednak i zagadałam. Zaprosiłam go na niezobowiązujący koktajl po pracy. Zgodził się bez wahania! Ciekawe jak zareaguje, kiedy zaproponuję mu seks, za który mu zapłacę :D. Standardowo – dam Wam znać ;).